Cross-border bez mitów: jak naprawdę rozwijać e-commerce za granicą 🌎

Czechy, Słowacja czy Węgry? Gdzie zacząć ekspansję e-commerce i dlaczego warto dobrze wybrać pierwszy rynek

Decyzja o wejściu ze swoim e-commerce na rynek zagraniczny to poważny krok. Wśród firm, z którymi pracujemy w Get Noticed Agency, bardzo często pojawia się ten sam dylemat: Czechy, Słowacja czy Węgry – który z tych kierunków wybrać jako pierwszy? W tym artykule porównujemy trzy rynki, które najczęściej rozważają polskie sklepy internetowe. Przyglądamy się danym, preferencjom zakupowym, zwyczajom, logistyce, a także strategiom reklamowym. Na końcu znajdziesz wskazówki, który kierunek może być najlepszym wyborem dla Twojej marki.
Nie czekaj na sukces – działaj!
Skontaktuj się z nami już dziś, aby dowiedzieć się, jak nasze rozwiązania mogą pomóc Twojemu biznesowi osiągnąć nowe wyżyny. Nasz zespół ekspertów jest gotowy, aby wspierać Cię na każdym kroku – od strategii po realizację. Z nami Twój biznes nie zna granic. Zacznij swoją podróż do sukcesu teraz!
Spis treści


Czechy, Słowacja czy Węgry?

To nie przypadek, że właśnie te trzy kraje znajdują się na czele listy potencjalnych rynków do ekspansji. Ich bliskość geograficzna, rosnąca siła nabywcza konsumentów, dynamiczny rozwój e-commerce oraz kulturowe podobieństwa do Polski sprawiają, że są postrzegane jako naturalne przedłużenie działalności krajowej. Ale choć mają wiele wspólnego, różnice między nimi potrafią mieć ogromne znaczenie, często przesądzając o sukcesie lub porażce ekspansji.

Potencjał rynkowy: liczby, które mają znaczenie

Na pierwszy rzut oka Czechy, Słowacja i Węgry to rynki o podobnym profilu. Ale jeśli przyjrzymy się bliżej, zobaczymy istotne różnice.

Czechy to zdecydowanie największy rynek e-commerce spośród trójki – zarówno pod względem liczby sklepów internetowych (ponad 51 tysięcy), jak i wartości rynku, która osiąga 5,6 miliarda dolarów. Rynek ten rośnie w tempie około 11% rocznie, a e-commerce stanowi już 16% całego handlu detalicznego. To dojrzały, ale wciąż dynamicznie rozwijający się ekosystem sprzedaży online.

Słowacja, choć mniejsza populacyjnie (9,5 mln mieszkańców), również prezentuje solidny potencjał. Wartość tamtejszego rynku e-commerce to około 3,5 miliarda dolarów, a udział sprzedaży internetowej w handlu detalicznym wynosi 11%. Co ciekawe, słowaccy konsumenci są coraz bardziej świadomi – zwracają uwagę nie tylko na cenę, ale i jakość, skład oraz pochodzenie produktów.

Węgry to rynek nieco mniejszy, o wartości 2,1 miliarda dolarów i niższym tempie wzrostu (8%). Jednak liczba użytkowników internetu i odsetek osób robiących zakupy online są bardzo zbliżone do pozostałych krajów. To oznacza, że przy odpowiednim podejściu, można tam zbudować stabilną pozycję.

Co decyduje o zakupie? Klient, język, cena

Wrażliwość na ceny to tylko część obrazu – rynki Europy Środkowo-Wschodniej są znacznie bardziej złożone.

W Czechach kluczowym czynnikiem są niskie ceny i szybkość dostawy – czeski klient oczekuje dostarczenia produktu w ciągu 1–3 dni. Jednak równie ważna jest jakość: zadowolony klient wraca, niezadowolony nie daje drugiej szansy. Czescy konsumenci przywiązują też dużą wagę do obsługi w swoim języku – brak lokalizacji językowej sklepu może być barierą nie do przeskoczenia. Na tym rynku działa zasada: “co nie jest po czesku – nie istnieje”.

Słowacy, mimo dużego podobieństwa językowego do Czechów, nie akceptują czeskiego jako substytutu. Obsługa klienta i komunikacja muszą być w języku słowackim. W tej grupie rośnie także grupa klientów wybierających jakość zamiast ceny – to efekt rosnących dochodów i zmian konsumenckich. Wizerunek polskiego rynku jako „sklepu Europy” działa na korzyść polskich marek – Słowacy są otwarci na nasze produkty, ale oczekują szybkiej i bezproblemowej dostawy.

Na Węgrzech natomiast cena to absolutny priorytet – większość konsumentów dokładnie porównuje oferty, zanim dokona zakupu. Promocje, darmowa wysyłka i komunikaty o okazjach cenowych to skuteczne narzędzia przyciągania uwagi. Węgrzy chętnie kupują w e-sklepach, które są po prostu najtańsze – nawet jeśli są zagraniczne. Barierą może być język – wielu użytkowników nie zna angielskiego, dlatego pełna lokalizacja w języku węgierskim to warunek konieczny.

Logistyka i płatności: różne nawyki, różne potrzeby

Wszystkie trzy rynki różnią się również pod względem preferowanych form dostawy i metod płatności.

W Czechach dominuje Packeta (dawniej Zásilkovna) – system punktów odbioru, z których korzysta aż 42% konsumentów. Gotówka przy odbiorze nadal ma duże znaczenie (36%).

Na Słowacji bardzo popularne są dostawy kurierem (GLS, DPD), ale również automaty paczkowe. Płatności kartą są najbardziej preferowaną metodą, ale Słowacy chętnie korzystają też z gotówki przy odbiorze.

Węgrzy najczęściej korzystają z GLS i narodowej poczty – Magyar Posta. Warto wiedzieć, że dostawa do automatów (FoxPost) staje się coraz bardziej popularna. Pod względem płatności rynek jest podzielony niemal równo między gotówkę, karty debetowe i przelewy elektroniczne.

Kiedy kupują i gdzie warto się reklamować?

Czas zakupów i sezonowość różnią się w zależności od kraju.

W Czechach największy ruch przypada na Boże Narodzenie, a także na lokalne święto miłości – 1 maja. Słowacy są aktywni zakupowo przy okazji świąt religijnych, Walentynek i akcji rabatowych. Węgry natomiast wyraźnie skupiają największy ruch e-commerce wokół Black Friday – to wydarzenie odpowiada za jedną trzecią rocznej sprzedaży online w tym kraju.

Jeśli chodzi o strategię reklamową, warto pamiętać, że w Czechach ogromne znaczenie ma Seznam.cz – lokalna wyszukiwarka z własnym systemem reklamowym (Sklik Ads), który dociera do ponad 95% czeskich internautów. Niezależnie od kraju, warto uwzględnić porównywarkę Heureka, działającą w całym regionie. Kampanie Google i Meta są oczywiście istotne, ale nie zawsze wystarczające – sukces zależy od obecności w lokalnych kanałach, znanych i zaufanych przez konsumentów.

Podsumowanie: który rynek wybrać?

Każdy z omawianych rynków może być świetnym kierunkiem ekspansji – pod warunkiem, że dopasujesz swoją ofertę, komunikację i logistykę do lokalnych oczekiwań.

  • Czechy będą dobrym wyborem, jeśli stawiasz na produkty praktyczne i wysokiej jakości, zależy Ci na trwałych relacjach z klientami i możesz zapewnić wsparcie w języku czeskim.
  • Słowacja to rynek otwarty na polskie marki, ale wymagający – klient oczekuje szybkiej dostawy, lokalnego języka i profesjonalnej obsługi.
  • Węgry są wrażliwe na cenę, ale przy odpowiedniej strategii rabatowej i dostępności produktów w języku węgierskim, mogą dać świetne wyniki sprzedażowe.

Ekspansja zagraniczna to nie sprint, tylko maraton – i warto zacząć go z odpowiednim partnerem.

Jeśli chcesz, by Twoje wejście na nowy rynek było przemyślane, skuteczne i zbudowane na lokalnych insightach – porozmawiajmy. W Get Noticed specjalizujemy się w kompleksowym wdrażaniu marek na rynki zagraniczne.

🟢 Obejrzyj nagranie webinaru Allegro z naszą ekspertką, Karoliną Jamką, z którego uzyskasz jeszcze więcej informacji na temat skalowania biznesu w Europie Środkowo-Wschodniej: https://www.youtube.com/watch?v=7Geqd1AS6uE&t=365s

Zapisz się do newslettera

Pozwól się zaskoczyć nowościami, poradami, darmowym dostępem do materiałów edukacyjnych. Otrzymuj powiadomienia o wpisach na naszym blogu i nie tylko!

Zapisz się do newslettera

Pozwól się zaskoczyć nowościami, poradami, darmowym dostępem do materiałów edukacyjnych. Otrzymuj powiadomienia o wpisach na naszym blogu i nie tylko!